Z ogromną przyjemnością dzielę się reportażem ślubnym Moniki i Arka – pary, która od pierwszych chwil urzekła mnie swoją naturalnością i bliskością.
Ich dzień rozpoczął się od spokojnych przygotowań w rodzinnym domu, pełnych wzruszeń i ciepła. Ceremonia plenerowa odbyła się w magicznej scenerii – otoczona zielenią i letnim światłem, stworzyła idealne tło dla ich przysięgi.
Zabawa w hotelu Nord była pełna radości, wzruszeń i niesamowitej energii gości. Kadry z parkietu mówią same za siebie – ta noc zdecydowanie należała do nich.